Ożywienie na akcjach Trans Polonii. Rynek wycenia efekt przejęcia i nadchodzące synergie

Tomasz Gutowski

Sprawdź inne informacje o

#tpg

Na kursie akcji Trans Polonii widać wyraźne ożywienie. Notowania kontynuują obrany kierunek i dynamicznie rosną. Skala wzrostu jest imponująca – ostatni raz kurs znajdował się na podobnym poziomie niemal dekadę temu (w 2017 r.). W ostatnim dniu handlu na giełdzie w lutym kapitalizacja TPR oscylowała w okolicach 150 mln zł. Dlaczego akcje Trans Polonia tak mocno drożeją?

Najprawdopodobniej inwestorzy dyskontują przyszłe wyniki po przejęciu holenderskiej Grupy Nijman/Zeetank. W komunikacie po III kwartale 2025 r. Dariusz Cegielski, prezes zarządu Trans Polonii, wskazał na drzemiący w Grupie potencjał po przejęciu, prezentując jednocześnie, jak mogłyby wyglądać wyniki finansowe, gdyby były już wówczas konsolidowane. „Przejęcie Grupy N/Z stawia TPG w zupełnie nowej pozycji w Europie. Jesteśmy dziś jednym z kluczowych podmiotów w segmencie ADR. (…) Choć opublikowane wyniki za trzeci kwartał nie obejmują jeszcze skonsolidowanych danych finansowych, obserwowane w tym okresie efekty operacyjne wskazują na wyraźne wzmocnienie potencjału Grupy. Gdyby wyniki były już konsolidowane, połączone przychody narastająco nowej Grupy Trans Polonia wyniosłyby ok. 378 mln zł” – mówił wówczas Dariusz Cegielski.

Dla porównania, według raportowanych wyników nieuwzględniających jeszcze N/Z, Grupa TPG po trzech kwartałach 2025 r. wygenerowała przychody netto na poziomie ponad 162,1 mln zł. Pokazuje to możliwy, skokowy wzrost wyników po IV kwartale 2025 r. oraz w całym 2026 r.

Jeszcze wyraźniej widać to w danych historycznych za 2024 r. Grupa Trans Polonia zaraportowała wówczas 221 mln zł przychodów oraz 22 mln zł EBITDA. Gdyby zsumować te wyniki z osiągnięciami grupy N/Z z tego samego okresu, skala działalności byłaby znacząco większa. Łączne przychody TPG i N/Z wyniosłyby 518 mln zł, a roczna EBITDA wzrosłaby do 65 mln zł. Na tej podstawie, analizując popularne wskaźniki giełdowe przed i po przejęciu oraz konsolidacji, można oczekiwać rewizji wyceny TPG – co obecnie znajduje odzwierciedlenie w kursie akcji.

Skala oczekiwanych synergii kosztowych i operacyjnych ma charakter systemowy. Obejmuje zarówno optymalizację procesów po pełnej integracji operacyjnej, jak i efekt wolumenowy wynikający z koncentracji na wyspecjalizowanych segmentach. Pełna konsolidacja Grupy Nijman/Zeetank oraz zakończenie mapowania i ujednolicania procesów powinny umożliwić TPG trwałe obniżenie jednostkowych kosztów operacyjnych, lepsze wykorzystanie floty i zasobów oraz zwiększenie efektywności zarządzania marżą.

Pod koniec grudnia ubiegłego roku Trans Polonia informowała, że synergie materializują się zgodnie z planem, a w części obszarów nawet szybciej od założeń. W połączeniu z rosnącym wolumenem kontraktów i wysoką specjalizacją tworzy to przestrzeń do poprawy rentowności oraz stopniowej ekspansji marż na poziomie całej Grupy.

Przejęcie Grupy Nijman/Zeetank przez Trans Polonię istotnie zwiększyło skalę działalności oraz potencjał operacyjny spółki. W scenariuszu bazowym kluczowe będzie przejście z fazy integracji do fazy delewarowania. Wzrost EBITDA dzięki synergii kosztowej i operacyjnej, lepsze wykorzystanie floty oraz pozyskiwanie wysokowolumenowych kontraktów mogą umożliwić stopniową poprawę marży netto. Jeśli synergie będą materializować się szybciej od założeń, rok 2026 może stać się pierwszym okresem wyraźnej poprawy jakości zysków, wzmacniając zdolność Grupy do dalszej ekspansji.

Po konsolidacji flota TPG przekroczy 1 tys. jednostek transportowych, co plasuje Grupę wśród największych wyspecjalizowanych operatorów w Europie i znacząco rozszerza jej zasięg geograficzny – w tym w regionie ARA oraz w Wielkiej Brytanii.

 

Zainteresowany spółką?

Za wizerunek medialny spółki odpowiada InnerValue.
Skontaktuj się z opiekunem w relacjach inwestorksich.

Tomasz Gutowski

Przewijanie do góry